18 kwietnia 2017 roku Theresa May, premier Wielkiej Brytanii, ku zdziwieniu opinii publicznej, ogłosiła termin przyspieszonych wyborów parlamentarnych. W zaplanowanych na 8 czerwca 2017 roku głosowaniu, Brytyjczycy wybiorą 650 reprezentantów do niższej izby parlamentu – Izby Gmin.

Minione wybory parlamentarne odbyły się 7 maja 2015 roku, co oznacza, że kolejne powinny mieć miejsce w roku 2020 – po upływie pięcioletniej kadencji. Jednak niewystarczająca przewaga partii konserwatywnej zmusiła brytyjską premier do umocnienia pozycji jej ugrupowania przed nadchodzącymi negocjacjami z Unią Europejską w sprawie Brexitu. W wyborach bierze bowiem udział 5 dużych partii politycznych a bieżące sondaże wskazują na duże prawdopodobieństwo wygranej konserwatystów.

Nadchodzące głosowanie może okazać się dobrą okazją do inwestycji i handlu. Trzeba jednak wiedzieć, w które okazje na rynku finansowym mogą być opłacalne.

Brexit

Brexit związany jest z podpisywaniem licznych umów handlowych, które wymagać będą od Wielkiej Brytanii pozytywnego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych CPI, będącego średnią ważoną cen towarów i usług nabywanych przez przeciętne gospodarstwo domowe. Pozbywanie się kapitału z UK do innych państw będzie wiązało się z długotrwałym utrzymaniem niskich stóp procentowych, co negatywnie wpłynęłoby zarówno na brytyjską walutę jaki i instytucje finansowe działające na terenie UK. Niskie oprocentowanie, mające uatrakcyjnić brytyjskie firmy dla zewnętrznych kontrahentów, może okazać się przyczyną utraty miejsc pracy oraz nakładania coraz niższej marży na działalność. Konsekwencją takich działań będzie zwiększony obrót pożyczonym kapitałem. Jak oceniają specjaliści, ta skomplikowana sytuacja skutkować będzie wyprzedażą funta szterlinga.

Indeks FTSE oraz DAX

Największe przewidywane wahania dotyczyć będą niewątpliwie indeksu giełdowego FTSE, który w przypadku braku jednoznacznej przewagi którejkolwiek z partii, zostanie wyprzedany w okolicę 89 (okresowa średnia wykładnicza w interwale dziennym). Oprócz FTSE, który może zaowocować korzystnymi operacjami handlowymi, również niemiecki indeks DAX, w przypadku niekorzystnego rozłożenia głosów wyborczych w UK, wyprzedawany będzie w okolicy EMA 89. W kontekście długoterminowych zysków oba te wskaźniki wykazują tendencję wzrostową, która może przynieść długofalowe zyski.

Waluty

Kolejne zmiany, będące efektem wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii, nastąpią na linii euro-funt szterling. W przypadku znaczącej wygranej brytyjskiej premier, przewiduje się wzrost wartości funta w stosunku do unijnej waluty. Niewielka przewaga partii konserwatywnej w nadchodzących wyborach, jak zapewniają eksperci, może tylko chwilowo umocnić funta, który w krótkim czasie spadnie na wartości. Największe wzrosty w wartości obu walut przewidywane są w przypadku braku jednoznacznego zwycięzcy.

Należy jednak pamiętać, że niezależnie od wyniku wyborów W UK, rynek będzie zmienny i może przynieść zarówno zyski jak i straty. Kluczowa zatem będzie obserwacja EBC, ocena ryzyka politycznego a także wnikliwa analiza posunięć Banku Anglii.Jednak tak naprawdę dopiero po wyborach okaże się jak zdecydowali obywatele Zjednoczonego Królestwa i jakie będą tego konsekwencje dla inwestorów i handlowców operujących brytyjskim kapitałem.