Trudności finansowe, z którymi często borykają się Polacy, bywają impulsem do radykalnych życiowych zmian, takich jak opuszczenie swojego kraju. Duża część emigrujących obywateli zostawia w Polsce nie tylko swoje rodziny, ale i długi, które niestety, po ich wyjeździe, nie znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jednak dla tych, którzy postanowili na dłużej osiąść na obczyźnie, taką magiczną różdżką może stać się upadłość transgraniczna.

Co to jest upadłość transgraniczna?

Upadłość transgraniczna, mówiąc w skrócie, umożliwia ogłoszenie upadłości w dowolnym kraju Unii Europejskiej, korzystając z przepisów prawa europejskiego. Muszą jednak zostać spełnione dwa podstawowe wymagania. Po pierwsze – w kraju, w którym dłużnik posiada swoje zadłużenie, istnieją uregulowania prawne dotyczące upadłości konsumenckiej. Polska spełnia ten warunek od 2009 roku, w którym weszła w życie ustawa regulująca te kwestie. Po drugie – warunkiem koniecznym do złożenia wniosku o upadłość w danym państwie członkowskim jest wykazanie, że tam znajduje się tzw. COMI wnioskodawcy. Jest to m.in. miejsce, z którym dłużnik ma stałe powiązania, np. pracuje tam i odprowadza podatki, mieszka, opłaca rachunki, posiada konto bankowe itp. Warto podkreślić, że COMI stwierdzane jest na dzień złożenia wniosku o upadłość. Jeśli dłużnik przebywa w sposób stały na terenie np. Anglii (co najmniej od 6 miesięcy), to właśnie w UK powinien wystąpić z wnioskiem o upadłość, bez względu na to w jakim kraju znajduje się jego zadłużenie.

Podstawa prawna upadłości konsumenckiej transgranicznej

Podstawowym przepisem, który umożliwia korzystanie z upadłości transgranicznej, jest Rozporządzenie Rady Europy (EW) nr 1346/2000 z 2000 roku w sprawie postępowania upadłościowego. W tym właśnie rozporządzeniu stwierdzono, że sądem właściwym do złożenia wniosku o upadłość konsumencką, jest sąd państwa członkowskiego, w którym dłużnik posiada na dzień złożenia wniosku swoje COMI. W przeprowadzeniu samej procedury stosuje się przepisy prawa obwiązujące w kraju, w którym złożono wniosek o upadłość (państwo wszczęcia postępowania).

Zalety upadłości transgranicznej

Rozporządzenie, o którym mowa powyżej, pozwala każdemu obywatelowi UE przenieść swoje COMI do kraju unijnego, w którym prawo upadłościowe jest najbardziej przychylne dłużnikowi. Obecnie takie przepisy posiada niewątpliwie Wielka Brytania. Celem upadłości w UK jest całkowite oddłużenie wnioskodawcy. W Polsce natomiast, nadal duży nacisk kładzie się na zaspokojenie wierzycieli. Dlatego jeśli sąd w Polsce negatywnie oceni dotychczasową współpracę dłużnika z wierzycielami lub stwierdzi, że zadłużenie jest wynikiem świadomych błędów wnioskodawcy, może oddalić wniosek o upadłość. Procedura upadłości w UK jest ponadto szybsza, prostsza i najczęściej także tańsza. Sąd rozpatruje wniosek w ciągu 30 dni. Jeśli jest on właściwie przygotowany od strony formalnej, a COMI nie budzi zastrzeżeń sędziego, wydaje on wyrok bankructwa. Po zakończeniu całego procesu, który łącznie z postępowaniem syndyka trwa najczęściej 12 miesięcy, następuje całkowite oddłużenie ze wszystkich dotychczasowych długów, niezależnie od tego ile należności zobowiązany był wcześniej spłacić dłużnik.

Co warte podkreślenia, dzięki przepisom dotyczącym upadłości transgranicznej – po uzyskaniu uprawomocnionego wyroku w jednym z krajów Unii Europejskiej (z wyjątkiem Danii), automatycznie staje się on skuteczny w innych państwach członkowskich UE (poza Danią). Wszelkie długi i wszczęte przed postępowaniem egzekucje komornicze zostają umorzone.

Jak się więc okazuje – upadłość transgraniczna może być tą magiczną różdżką, ratującą dłużników, tracących już nadzieję na lepsze życie. Jednak różdżka – jak każde magiczne narzędzie – skutecznie działa tylko we właściwych rękach. Bez wątpienia EGIDON Group już od lat udowadnia, że potrafi się nią posługiwać. Ale bez obaw – tak naprawdę to żadna magia, a skrupulatnie opracowany plan działania, budowany w oparciu o lata doświadczeń. Od momentu, w którym upadłość konsumencka w Polsce dopiero raczkowała, wykorzystujemy najlepsze w Europie – angielskie prawo upadłościowe, do przeprowadzania upadłości transgranicznej. Dlatego jeśli problem narastającego zadłużenia dotyczy również Ciebie – nie wahaj się – zgłoś się do nas, a pokażemy Ci jak wyjść z pętli zadłużenia.